Archive for Marzec, 2009

Świat na okrągło

Marzec 22, 2009

.

Czy ktoś powiedział, że Sigmą 30/1.4 nie można zrobić panoramy ? Można, i to nie tylko panoramę, ale też coś więcej !

Znalazłem na dysku zdjęcie zrobione w Chicago w 2007 roku i postanowiłem dokonać jego pewnej modyfikacji. Ostatnio widywałem kilka różnych „planetek” w Internecie i stwierdziłem, że warto samemu spróbować.  Nie jest to może perfekcyjna „planetka”, gdyż nie powstała z połączenia wielu zdjęć, ale na dobry początek taka „pół-planetka wystarczy”.

(czytaj dalej poniżej)

.

.

.

Zdjęcia na lotnisku w Monachium zrobiłem latem zeszłego roku. Miejsce to jest świetne do fotografii architektury, co zresztą widać na zdjęciu. Przez długi czas jednak NEFy leżały sobie na dysku, a ja nie wiedziałem co zrobić, aby wyglądały tak, jak to miejsce widziałem na własne oczy tego dnia. (czytaj dalej poniżej).

Słyszałem kiedyś, że dobrze jest, gdy portret pokazuje nie tylko osobę, ale też coś więcej – gdy opowiada jakąś historię. Niedawno zrobiłem pewne zdjęcie, które, jak potem stwierdziłem, spełnia ten warunek. Problemem było tylko jedno – w żadnym razie nie przypominało tego obok. Było niedoświetlone, a kolorystykę zrujnowały pomarańczowe ściany. Po raz kolejny z pomocą przyszedł format RAW.

OK, żeby nie przedłużać -  jedziemy z plikami. Na codzień nie korzystam z JPG (tzn. podczas robienia zdjęć), ale że były imieniny i nie byłem pewien swoich umiejętności, włączyłem asekuracyjnie też JPG. No i wyszło to, co wyszło… (czytaj dalej poniżej).


.

Czas na sanki !

Marzec 9, 2009

Robienie zdjęć w zimie ma jedną niezaprzeczalną zaletę – śnieg działa jak naturalna blenda, odbijając promienie słoneczne. Pozwala to na równomierne oświetlenie twarzy osób fotografowanych. Minusem są duże kontrasty, które występują gdy świeci słońce – wtedy bez lampy się nie obędzie.

Fotografia dzieci to niełatwy temat – nie tylko ze względu na małych modeli, które pozostają w ciągłym ruchu, ale też na fakt, że dla rodziców praktycznie każde zdjęcie własnego dziecka wydaje się być najpiękniejsze. Moje dzieci fotografuję od półtora roku, gdyż akurat są w takim wieku, ale tym razem postanowiłem, że warto spróbować czegoś nowego i wykorzystać strobing, czyli zdalne wyzwalanie lamp błyskowych. Ponieważ niedawno wykonałem wreszcie mocowania filtrów Lee na moje lampy, była doskonała okazja na ich sprawdzenie w boju. Pomysł na sesję był prosty – ma być kolorowo !

Najpierw trochę informacji technicznych. Do zdjęć wykorzystałem Micro Nikkora 60/2.8, użyłem również dwóch lamp systemowych (SB800 i SB600), którymi steruję błyskiem w systemie CLS. Sterowanie to (nie mylić go z TTL i podobnymi) jest jednym z udogodnień dla użytkowników Nikonów – za pomocą lampy zewnętrznej, sterownika błysku lub poprostu lampy wbudowanej posiadacze aparatów od D80 wzwyż mogą wyzwalać do trzech grup lamp zdalnych, w skład których wchodzić mogą SB600, SB800 i SB900. Dla każdej z tych grup parametry ustawiane są z poziomu body lub lampy (sterownika) zamontowanego na sankach body.